Jak robić wyniki w e-commerce na zmieniającym się codziennie rynku
W tym odcinku
- Dlaczego Niemcy to zwykle zły pierwszy rynek w ekspansji zagranicznej
- Czym jest cost of sales i dlaczego Magda Nowacka woli go od ROAS
- Analityka nie jest seksi, ale jest bazą, bez której wszystko inne umiera
- Siła marki jako polisa na czasy kryzysu, nie tylko hossy
- Google Ads jako najszybciej zwracający się kanał na start
- Testy A/B na żywym organizmie i błędy UX, które zabijają konwersję
Magda Nowacka od 17 lat pracuje w marketingu, a od 10 w e-commerce, przechodząc przez branże kosmetyczną, alkoholową, farmaceutyczną, fashion, a dziś złoto inwestycyjne i biżuterię premium. W tej rozmowie pokazuje, jak robić powtarzalne wyniki przy bardzo mocnej dyscyplinie kosztowej, gdzie każdą złotówkę trzeba obejrzeć z każdej strony. Tłumaczy, czym jest cost of sales i dlaczego woli ten wskaźnik od ROAS, jak pracować z danymi w trybie zoom in i zoom out oraz dlaczego analityka, choć nie jest seksi, jest fundamentem każdego skutecznego działania. Mówi też o sile marki jako polisie na trudniejsze czasy, o wyborze kanałów, testach A/B i błędach UX, które wywalają konwersję. To odcinek dla osób, które odpowiadają za marketing i e-commerce i chcą podejmować decyzje na liczbach, a nie na intuicji.
1.Ekspansja zagraniczna: dlaczego Niemcy to zły pierwszy rynek
Magda Nowacka została w 2024 roku wyróżniona jako dyrektor e-commerce w kategorii cross-border - w poprzedniej firmie (Denley) otworzyła kilkanaście sklepów na rynkach zagranicznych, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej. Zapytana, co zrobiłaby inaczej, odpowiada bez wahania: nie otwierałaby jako pierwszych Niemiec.
Polacy bardzo często jako pierwszy rynek wybierają Niemcy lub Czechy, a Niemcy są rynkiem drogim, reklamowo zmęczonym i wysyconym. Przy rozpoczynaniu ekspansji lepiej wybrać kierunki mniej wysycone i tańsze.
Największe wyzwanie - pierwszy sklep. Co zrobić inaczej? Nie otwierać pierwszych Niemiec.
Warunkiem wejścia za granicę jest dobrze prosperujący sklep w kraju: działające kampanie, kontrola nad marką oraz możliwości finansowe i czasowe. Dopiero wtedy ma sens patrzeć na nowy rynek.
2.Influencer marketing: liczy się wiarygodność, nie wielkość konta
Magda Nowacka uważa influencer marketing za bardzo dobrą drogę do budowania rozpoznawalności marki, ale wytyka marketerom dwa grzechy: całkowity brak mierzenia tych działań i brak dopasowania influencera do profilu firmy.
Jej jedyne kryterium wyboru to wiarygodność i zaangażowanie grupy odbiorców influencera, a nie wielkość konta czy liczba obserwujących - to wskaźnik, który uznaje za przestarzały. Do złota inwestycyjnego, odzieży i biżuterii dobrałaby zupełnie różne osoby.
Skuteczność trzeba mierzyć: linki z UTM-ami, dedykowane kody rabatowe, ruch na stronie oraz badania Brand Lift prowadzone z Google, które pokazują, jak zmieniła się świadomość marki od startu kampanii.
3.Cost of sales: jeden wskaźnik zamiast chaosu metryk
Cost of sales to koszt prowadzenia działań podzielony przez przychód i pomnożony przez 100%, wyrażony w procentach. Magda Nowacka zakłada maksymalny KOS dla całości działań - i konwersyjnych, i brandingowych - i pilnuje, by się w nim zmieścić. Nie ma jednej dobrej wartości; zależy ona od marży, przychodów i oczekiwanego wyniku danej firmy.
Pracuje raczej na KOS niż na ROAS, bo to bardzo podobne wskaźniki, a używanie obu nie ma sensu. ROAS jest popularniejszy, bo widnieje we wszystkich panelach obok CPC i CTR, ale wielu marketerów patrzy na te liczby, nie rozumiejąc, ile powinny wynosić.
Lubię fokusować się na jednej rzeczy, bo jak za dużo jest wskaźników i idziemy w różnych kierunkach, to człowiek może się pogubić. A prosto zazwyczaj znaczy skutecznie.
KOS obejmuje wszystkie koszty, nie tylko reklamę, dlatego bywa miernikiem otwierającym oczy - i właśnie dlatego część osób woli uciekać w inne metryki, bo stanięcie w prawdzie wymaga odwagi.
4.Praca z danymi: zoom in, zoom out i trzeźwa głowa
Magda Nowacka pracuje na budżetach - rocznym, kwartalnym, rozliczanym co miesiąc - i zestawia budżet, koszty i marże, by ustalić, na jakim poziomie KOS może prowadzić kampanię danej grupy produktowej. Dane są dla niej podstawą skutecznego działania.
Rozróżnia dwa tryby: zoom in to praca operacyjna analityka, który zbiera i czyści dane, a zoom out to spojrzenie szersze, w którym podejmuje się decyzje biznesowe. Połączenie obu kompetencji w jednej osobie jest bardzo trudne; w firmach analitykę zwykle rozdziela się od decyzji zarządu.
Kto nie czuje się ścisłowcem, nie powinien się tego bać - może zatrudnić analityka lub się douczyć, bo ta wiedza jest dostępna. AI mocno tu pomaga: na szkoleniu z Gemini Magda Nowacka wrzucała 1000 raportów, a system wyciągał wyniki potrzebne do decyzji. Wciąż jednak potrzebne jest trzeźwe myślenie.
5.Siła marki jako polisa na kryzys
Magda Nowacka przyznaje, że kiedyś nie doceniała wyszukiwania i znajomości marki, a dziś uważa je za absolutną podstawę. Gdy rynek jest chłonny, niemal wszystko działa; problem zaczyna się w kryzysie.
Postawienie tego brandu nie na glinianych, a na mocnych nogach daje szansę na odnalezienie się w nowej rzeczywistości rynkowej.
Marka działa jak polisa: wspiera obecny biznes, a w razie koniecznego pivotu pozwala wejść w inne sektory, zachowując rozpoznawalność. Dlatego część budżetu musi iść na brand - jeśli nie idzie, nie można winić konwersji za to, że nie robi konwersji.
Na pytanie o podział nakładów Magda Nowacka unika jednej liczby, bo na przestrzeni lat budżet na markę wahał się u niej od 10 do 50%. Strategię traktuje nie jako 120-stronicowy dokument, lecz jako vademecum komunikacyjne: co komunikujemy, jakie mamy przewagi i dlaczego klient ma przyjść do nas.
6.Wybór kanałów, testy A/B i kryzys
Przy ograniczonym budżecie Magda Nowacka zaczyna od Google Ads - najszybciej zwracającego się kanału, w którym łatwo kontrolować koszty i dzielić budżet na brand i konwersję. Kanałów nie zamyka, tylko doprowadza do opłacalności i dopiero wtedy otwiera kolejny, wspinając się po piramidzie. SEO wybiera później, bo zwraca się w dłuższej perspektywie i obniża koszt pozyskania ruchu.
Testy woli robić na żywym organizmie - dzieli ruch po 50% na dwie kreacje i porównuje efekt - bo sztuczne testowanie po miesiącu może zaburzyć obraz przez inne zdarzenia z tych 30 dni. Próba musi być odpowiednio duża: trzeba znać przeciętny ruch, odsłony i sesje, by wiedzieć, ilu użytkowników musi zobaczyć wariant.
Analityka nie jest seksi. Mówimy o influencerach, o pięknych kreacjach, a analityka jest bazą, bez której wszystko inne umrze.
W kryzysie Magda Nowacka najpierw szuka przyczyny (chwilowe zawahanie czy trwała zmiana rynku), potem dzieli kanały na opłacalne, wspierające markę i te z kategorii chciejstwa, w każdym szuka oszczędności, a dopiero na końcu rozważa strukturę działu i sam produkt.
7.Cross-border, UX i Omnichannel: diabeł tkwi w szczegółach
Przy wyborze rynku zagranicznego Magda Nowacka robi analizę konkurencji, średniej ceny produktu, warunków dostaw i zwrotów oraz poziomu wysycenia. Liczą się też różnice kulturowe: w Rumunii ogromna część zamówień to płatność za pobraniem, której początkowo nie chciała wprowadzać - a okazało się, że dopiero jej wdrożenie poprawiło biznes.
Konwersja wypala się, gdy ciągle używamy tej samej metodologii, bo konkurenci się rozwijają. Najwięcej klientów gubi się jednak na UX: mimo że 80-90% wyszukiwań i zakupów dzieje się na mobile, strony bywają za wolne, banery i popupy nie dają się zamknąć, a dane trzeba wpisywać ręcznie zamiast zaciągać je po numerze NIP.
W Omnichannel kanały nie mogą ze sobą konkurować - online ma wspierać salony przez kampanie lokalne, Google Moja Firma i wizytówki Google. Magda Nowacka buduje kampanie z kilkoma powtarzalnymi punktami styku w jednej linii komunikacyjnej, online i offline. Uczy się codziennie, powołując się na Briana Tracy: kto nie uczy się każdego dnia, zostaje wyprzedzony.
Najważniejsze lekcje z odcinka
- Nie otwieraj jako pierwszego rynku Niemiec - są drogie i reklamowo wysycone; zacznij od kierunków tańszych i mniej zatłoczonych.
- Influencera wybieraj po wiarygodności i zaangażowaniu jego grupy, nie po wielkości konta, i zawsze mierz efekt (UTM, kody, Brand Lift).
- Pracuj na jednym wskaźniku - cost of sales obejmuje wszystkie koszty i pokazuje prawdę o biznesie lepiej niż samo ROAS.
- Rozdzielaj zoom in (analityka operacyjna) od zoom out (decyzje biznesowe) - łączenie obu w jednej osobie jest bardzo trudne.
- Część budżetu zawsze przeznacz na markę (u Magdy Nowackiej 10-50%) - to polisa na czas kryzysu, nie koszt do ucięcia w pierwszej kolejności.
- Na start wybieraj Google Ads jako najszybciej zwracający się kanał, nie zamykaj go przy wejściu w kolejny, a SEO traktuj jako inwestycję długoterminową.
- Testuj na żywym organizmie z odpowiednio dużą próbą i nie ignoruj UX mobile - wolne strony i niezamykalne popupy wywalają konwersję.
Najczęściej zadawane pytania
Kim jest Magda Nowacka?
Magda Nowacka to ekspertka e-commerce, strategii marketingowej i rozwoju biznesu z ponad 17-letnim doświadczeniem w marketingu i 10-letnim w e-commerce. Pracowała w branżach kosmetycznej, alkoholowej, farmaceutycznej, fashion, a obecnie złota inwestycyjnego i biżuterii premium. W 2024 roku została wyróżniona jako dyrektor e-commerce w kategorii cross-border.
Co to jest cost of sales (KOS) w marketingu?
Cost of sales to wskaźnik liczony jako koszt prowadzonych działań podzielony przez przychód i pomnożony przez 100%, wyrażony w procentach. Pokazuje, jaki koszt ponosimy, by wygenerować daną sprzedaż. Obejmuje wszystkie koszty, nie tylko reklamę, dlatego daje trzeźwy obraz opłacalności. Nie ma jednej dobrej wartości - zależy ona od marży i oczekiwanego wyniku firmy.
Czym różni się cost of sales od ROAS?
To bardzo podobne wskaźniki opisujące relację kosztów do przychodów. ROAS jest popularniejszy, bo widnieje w panelach reklamowych obok CPC i CTR. Magda Nowacka woli cost of sales i zaleca skupienie się na jednym wskaźniku, bo używanie obu prowadzi do chaosu - prosto zwykle znaczy skutecznie.
Który kanał marketingowy najszybciej się zwraca w e-commerce?
Według Magdy Nowackiej najszybciej zwracającym się kanałem jest Google Ads - pozwala mocno kontrolować koszty i dzielić budżet na działania brandingowe i konwersyjne. SEO daje efekty wolniej, w dłuższej perspektywie, dlatego wybiera się je później, gdy wcześniejsze kanały zarobią na ten rozwój.
Jakie są najczęstsze błędy UX w e-commerce?
Mimo że 80-90% wyszukiwań i zakupów odbywa się na urządzeniach mobilnych, strony bywają za wolne, banery i popupy nie dają się zamknąć (czasem przycisk zamykania jest poza ekranem), dane trzeba wpisywać ręcznie zamiast zaciągać je po numerze NIP, a numery telefonów nie są walidowane. Te szczegóły powodują, że klienci porzucają zakup.
Twoja marka sprzedaje, ale czujesz, że może iść lepiej?
Umów bezpłatną 30-minutową konsultację - spojrzymy na Twoją sprzedaż i powiemy, gdzie widzimy potencjał.
Zarezerwuj konsultację →